sobota, 30 lipca 2011

Bang Bang

 Obiecałam, że będę zaglądała tu częściej, ale jesienne lato działa na mnie depresyjnie-antymotywująco. Nic mi się nie chce. Niby mam więcej czasu, ale wcale z tego nie korzystam.
Garstka zdjęc z dawna. Garstka, bo nieoczekiwanie w to lato- dopadło nas oberwanie chmury.
 Z nowości- za półtora tygodnia lecę do Londynu. Nie wiem kiedy wrócę. Mam nadzieję, że chociaż zmiana otoczenia podziała na mnie kojąco:)

Shorts- Levi's, Shirt- TopShop, Bag-Moschino, Boots-Zara

niedziela, 3 lipca 2011

Cowboy girl

 A nie mówiłam że teraz będę zaglądać tu częściej? Obowiązki studyjne odeszły, więc mam więcej czasu na wszystko. Tak baj de łej- obroniłam się! Na celujący kurde:D.
 A teraz do tematu. Długo szukałam kowbojek. Takich prawdziwych, zużytych i najlepiej czarnych. Poszukiwania nie zakończone ale chwilowo zaspokojone tymi które znalazłam. Nie są to może takie jakie sobie wymarzyłam, ale są kowbojki? Są kowbojki. Myslę że fajnie je będzie latem zestawiać z szortami lub kieckami, których mam pełno, ale zazwyczaj żadne buty do nich nie pasują.
 Kurde, powiecie wy mi co się dzieje z pogodą?? Zimno i pada non stop. Początek lata godny jesieni. Ale w sumie dobrze, openera przynajmniej mi nie żal już tak bardzo:)

Shirt-Zara, Shorts-TopShop, Cowboy Boots- Vintage, Bag-Vintage