sobota, 8 października 2011

Bordo

 Kolor bordowy nigdy nie był moim ulubionym. Od czasu, kiedy w zeszłym roku kupiłam sobię niezwykłą spódnicę w tym kolorze, stał się dla mnie akceptowalny. Ale ostatnio oszalałam na jego punkcie. Może to zasługa tych wszystkich wspaniałości wiszących w witrynach sklepowych? Nie wiem. Faktem jest że chce go w swojej szafie coraz więcej. Piszę o tym przy okazji bordowo pasiastych spodni które wam przedstawiam i które na zdjęciach w jakiś przedziwny sposób straciły swój odcień i bliżej im do czerwieni aniżeli bordowego. Ale wierzcie mi na słowo- są bordowe:) Jeszcze skombinuję sobię do nich bordową muchę i będzie cacy. Jutro wybieram się na Brick Lane w tym że właśnie celu.
  Poza tym zdjęcia troche takie z dupy, ale z przykrością informuję że straciłam swojego naczelnego fotografa i muszę jakoś się przemęczyć. Nikomu nie chce się ze mna chodzić w piękne miejsca i robic pięknych zdjęć:(
  Mam nadzieję że w polsce smoku czeka chociaż za mną:( Smoku czekasz?


Leather jacket: TopShop, Pants:TopShop, Necklace:Vintage, Sunglasses: RayBan

18 komentarzy:

  1. Ciekawy ten kolorek, podoba mi sie Twoja kurtka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie jestem fanką tego koloru, ale na tobie wygląda fajnie:) dobry look.

    OdpowiedzUsuń
  3. kurtka jest śwetna dzieki tym frędzlom:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki naszyjnik cudny!!!! BOSKI!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczna grafika na blogu. I kurtka :)
    Ach ten Poznań, my to jesteśmy fajne... ;)

    Pozdrawiam!
    Anna Sancewicz Atelier

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie, który odbywa się na moim blogu :) Do wygrania 2 bony każdy o wartości 80$ ok (245 zł) w sklepie ROMWE.COM :) pozdrawiam :**

    OdpowiedzUsuń
  7. takie piekne rzeczy na blogu a tak rzadkie posty!
    wiecej poproszę :)))
    p,
    kate

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna kurtała i naszyjnik! <3 super blog i inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń