piątek, 16 września 2011

London Part 2

  Dzisiaj poraz pierwszy czarno-biała fotorelacja. Odzwierciedlenie mojego nastroju:( Na dodatek bardziej krajoznawcza niż blogowo-outfitowa. Mimo wszystko upubliczniam te zdjęcia bo je po prostu lubię. I lubię tego pana! Prawdziwy Chaplin! Od kiedy zaglądam nad Tamizę (a zaglądam tam od kilku dobrych lat), przysięgam- On zawsze tam jest:) Jedyny mim któremu zawsze wrzucam pieniążka. Jest cudowny:)
Poza tym Londyn też jest cudowny. Ostatnio odkrywam takie miejsca, że nie mogę uwierzyć że nigdy wcześniej do nich nie trafiłam. Mam nadzieję że będę miała okazję poczęstować was zdjęciami. A teraz w roli głównej Pan Chaplin:)




15 komentarzy:

  1. sliczne zdjecia a Londyn to ja kocham!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. o, znalazłam Cię w końcu :) intryguje mnie ten naszyjnik, myślę że ma coś wspólnego z tym smoka złotym zakręconym, oba są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam b&w. Chaplin rewelacja!


    Pozdrawiam, zapraszam,
    Czmiel

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia ;)

    P.S.: Masz genialny nagłówek - twój rysunek ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Susie: Si, moj rysunek, tym bardziej milo mi, ze sie podoba:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne zdjęcia :)
    chciałam zapytać czy wykonujesz może nagłówki dla innych osób ? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no wykonuje rozne dziwne rzeczy dla roznych osob:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale masz fajną czapę ;) rewelacyjna ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe, klikatyczne zdjęcia. Ahh, chciałabym zobaczyć Londyn! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Charliego spotkałam w Barcelonie ! :)

    OdpowiedzUsuń