niedziela, 13 marca 2011

Chew Lips

 Dzisiaj post z innej beczki. A Co. Tak dla odmiany.
Wrzucam foty z wczorajszego koncertu Chew Lips. Szczerze mówiąc- innych nie mam...
Ostatnio mam za dużo rzeczy na głowie i ledwo co daję radę je wszystkie ogarnąć..
 Co do koncertu. Kiedy się dowiedziałam ze Chew Lips grają w Poznaniu, sikałam po majtach z radości co noc:)
Jakoś tak nie miałam do nich szczęścia- albo bilety byly w londku za drogie, albo jak byli w polandii to mnie nie było.
 Koncert fajny, ale krótki. I coś, co zrujnowalo mi wieczór- geniusz Monia poraz pierwszy idąc na imprezę się poświęciła i wzięła stukilogramowy aparat, a na miejscu się okazało, że bateria jest na skraju wytrzymania. Oczywiście umarła podczas kulminacyjnego momentu- jak pięknie pozowałam do wspolnego zdjęcia z Alicią. Co do niej- na żywo jest jeszcze bardziej genialna. Cudowne wyczucie stylu. I całokształt.

Endżoj

8 komentarzy:

  1. też byłam! nawet mnie widać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. zapomniałam że miałaś aparat!!!! nie mam żadnej foty? :D fajnie wyszedłaś żeś tu

    OdpowiedzUsuń
  3. Droga Katarzyno, nie mam zadnej Twojej foty, gdyz jak jeszcze aparat dawal rade, ty doprowadzalas sie do stanu ostatecznego, a dalsza historie juz znasz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę, bo ja nie mogłam się pojawić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. that is such a cute hat that you're wearing!

    Girl Meets Bag

    OdpowiedzUsuń