poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Z milosci do zwierzat:)

 Oooo, swieta swieta i po swietach.. Wlasnie wrocilam z domu obzarta jak wiadomo co i pewnie ciezsza o pare kilogramow:)
Pelne rece roboty, bo na srode musze zrobic 3 plakaty ktore beda mialy zaszczyt zawisnac na pewnej wystawie, a na czwartek rzeznia- zachcialo sie profesorowi zrobic test z historii sztuki. W zwiazku z tym wszystkim postanowilam zajac sie czyms przyjemniejszym co by sie rozluznic troszke, i co by mi sie lepiej uczylo i pracowalo.
 Moje kochane futerko: generalnie jestem przeciwniczka (raczej) takich naturlis  fatalaszkow, ale to mam i wielbie! Smoku zapewne mnie nienawidzi za samo posiadanie tego cacka, a za noszenie to pewnie chcialaby mnie posiekac. I co byc rozwiac wszelakie watpliwosci: ja tez kocham zwierzeta! Ale to kosztowalo tylko 4 zlote i wolalo "wez mnie" z lumpeksowej poleczki. No to co mialam zrobic?? No wzielam:)
 I nosze w imieniu mojej milosci do animalsow:) A to ze dodaje szyku -tak sadze- kazdemu strojowi, to juz efekt uboczny:P
Tak na marginesie jutro mnie czeka rozmowa o prace, trzymajcie kciuki!


Latex Trousers- Vero Moda
Jacket- TopShop
Bag- SH
Scarf- SH
Pony Necklace- TopShop

7 komentarzy:

  1. TA TORBA JEST Z SEKONDA??
    zdajesz sobie sprawę że prawie identyczne są w Zarze? :d obczaiłam ją już dawno i podejrzewałam Cię że zrobiłaś jakieś interesy i ją kupiłaś za grubą kase hehehe więc nie wnikałam ;p
    srodkowe zdjecie jest super ;)
    nie no ja przeciwna? ja to bym w ogole chciała żeby on miał głowę łapy i takie oczy z plastiku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, i zeby jeszcze przemawial do mnie od czasu do czasu ludzkim glosem:p
    Nooo co Ty? Takie w Zarze? Nie wiem, bo nie mam kasy i nigdzie nie chodze co by sie nie wku.....
    Kupilam ja w lumpie za 10 zl, czaisz????:P

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam na poszukiwania inspiracji :)
    http://pashionxfassion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ha! jest i lis, który już na samym początku tak mnie zachwycił!

    ja mam co prawda takiego z gębką jeszcze i łapkami.. oczywiście już "ubitego" (boze miej mnie w swojej opiece za ów zbrodnię, haha, ale jakos nigdy go nie noszę.. Tobie bardzo pasuje taki wyrafinowany dodatek ;). No i jakie cudne usta! Piekny kolor :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziekuje baaardzo moja droga kolezanko:)
    Za te liski to obie wraz z szeregiem moherowych babc bedziemy szly na kleczkach do oltarzu prosic jezuska o wybaczenie:P
    A tak powaznie, to z glowka bym chyba nie zalozyla, wzmogloby to moje wyrzuty sumienia.

    OdpowiedzUsuń
  6. masz piękne oczy;]a torebka boska:)!!!!

    OdpowiedzUsuń