wtorek, 20 kwietnia 2010

Disneyland calling!!:DD

 A wiec: moi drodzy parafianie, pragne podzielic sie z wami ta oto wspaniala nowina- wczoraj wygralam z moimi fumflami wycieczke do Disneylandu!! Wlasnie tak! W koncu zobacze Myszke Miki!!:) Poza tym, uwielbiam Paryz... Niesamowite miasto, przepiekne i baaardzo klimatyczne.. Ah.. Juz sie nie moge doczekac kiedy wciagne nalesnika z kokosami i czekolada w Dzielnicy Lacinskiej.. Poza tym bedac w Paryzu nigdy nie udalo mi sie zahaczyc o Disneyland, tym bardziej ma radosc jest wieksza:)
  Co do spraw blogowych, to wiem, wiem..-zarzekalam sie ze kwiatow nie lubie. A tu prosze kolejny outfit z przewaga kwiatowych motywow... No i sprawdza sie powiedzenie Nigdy nie mow Nigdy:) A zaskocze was (i siebie) jeszcze nie raz, bo 2 dni temu kolejne ciuchy w tym wzorze trafily do mojej zacnej szafencji:P Heere we go!

9 komentarzy: